Jak postępować z podejrzanymi islamistami?

utworzono . w Wiadomości z UK

W Londynie słychać apele o publiczne dochodzenia w sprawie błędów, jakie popełnił wywiad w przypadku najbardziej znanego zachodniego dżihadysty, Mohammeda Emwaziego. Znany jako "Jihadi John" Emwazi wymknął się obserwującemu go wywiadowi i został potem katem zachodnich zakładników w Syrii.

TERRORYSCI

 

Część posłów zarzuca wywiadowi i policji niemrawość. Z przeciwnych pozycji atakuje je islamska organizacja pomocy więźniom CAGE. Jak twierdzi, Emwazi nie uległby radykalizacji, gdyby nie natarczywość wywiadu, który starał się go zwerbować jako informatora. Tymczasem Lord Carlile, który na zlecenie rządu oceniał przydatność posunięć antyterrorystycznych, powiedział BBC: "Niesłusznie wini się wywiad. To jasne, że chciał nawiązać kontakt z tym człowiekiem, tyle że to zawiodło. To się zdarza, ale obserwowali go nadal, mimo że mają wielką liczbę podejrzanych".

Lord Carlile podkreślił natomiast błąd rządu, który zrezygnował 5 lat temu z prewencyjnych przesiedleń i poddania kontroli policyjnej osób podejrzanych o sympatie terrorystyczne. Dzięki temu Emwazi zdołał utrzymać swoje kontakty i zmylił trop, zbiegł do Syrii i został tam jednym z najcenniejszych i pilnie strzeżonych atutów propagandowych Państwa Islamskiego. - ISIL gra na nim jak na fortepianie. To celebryta, który przyciąga naszych braci muzułmanów z Europy - powiedział BBC były turecki dżihadysta, który poznał go osobiście.

Foto: AFP

Tags: polacy w doncaster wielka brytania

Dodaj komentarz

 


Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze wiadomości